8 października 2014

Test : Perfecta - Krem perfumowany - Słodkie nawilżenie ( z gazety Avanti - październik 2014 ) + ROZDANIE

Hej Dziewczyny !!!

Z tej strony Martyna :)

Dzisiaj chcę opowiedzieć Wam o kremie perfumowanym firmy Perfecta, który udało mi się kupić razem z gazetą Avanti za 9,99 zł. W numerze październik 2014, na pewno jest jeszcze dostępny, także możecie jeszcze dostać, do wyboru 3 rodzaje kremów perfumowanych i peelingów do ciała.

A prezentuje to się tak:



Cena w sklepie bez gazetki: ok. 17 zł

Pojemność: 200 ml

Zapach: landrynki + wata cukrowa



Moja opinia:

Opakowanie i aplikacja: plastikowa różowa buteleczka, wygląda cudnie, muszę przyznać, że nie znałam tego produktu ani troche, nie słyszałąm o nim, ale skusiło mnie to opakowanie w stylu Pin up Girl :) Proste opakowanie, nieprześwitujące, otwarcie też nie zaskakuje. Także aplikacja jest dosyć prosta i łatwa.

Konsystencja: Nie gęsta, nie lejąca się. Jedna co zauważyłam: na ciele nie lepi się, jednak gdy pokremuję nim dłonie mam ten dyskomfort ''lepienia się''. Nie jestem zachwycona ciałem, po zastosowaniu. Nie czuję się do końca tak komfortowo.

Po zastosowaniu, trwałość zapachu i efekt na ciele: Nawilża, owszem, jednak no nic zaskakującego. Co do zapachu, ta "landrynka i wata cukrowa" kompletnie mi tego nie przypomina, owszem zapach słodki, ale jak dla mnie coś nie pasuje. Ta ''słodkość'' jest dla mnie tak nienaturalnie słodka, że czuję że mam coś sztucznego na sobie. Nie pasuje mi, a zapach w ogóle długo nie utrzymuje się po kąpieli na ciele. Także , chyba jednak nie dla mnie ten produkt. 

Podsumowując: Opakowanie przyciąga, jednak zawartość nie zatrzymuje. Cena moim zdaniem za duża jak na taki produkt, nie chcę płacić 17 zł, za ładne opakowanie. Krem mnie nie zadowolił, cieszę się, że nie zapłaciłam za niego 17 zł, a jedynie 9,99 z gazetką. Chyba raczej już nie kupię go ponownie. Nie chcę zostawiać opini, że krem to wielki niewypał. Nie, jest OK, ale nic więcej. Spotkałam tańsze kremy, które naprawdę są świetne o których na pewno Wam jeszcze napiszę.

Ocena: 3/6




Buziaki !

PRZYPOMINAM - ROZDANIE !
Do piątku (10.10) na naszym facebook'u facebook.com/giftforsister jest ROZDANIE żeli pod prysznic ORIGINAL SOURCE ! Więcej info na facebook'u. 



10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Jednak trochę wysoka cena jak na średniaczka...

      Usuń
  2. Już kusił mnie nie raz ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się na niego na szczęście nie skusiłam i chyba już nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada sie ciekawie więc zaobserwuje, co do samego balsamu - moje lenistwo bierze w góre wiec nawet nie inwestuje w tego typu kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa razy w tyg robie peeling kawowy, czyli mieszam co jest w domu :) A jesli chodzi o nawilżanie, większych problemów ze skóra nie mam, jezeli zaczyna sie przesuszać to nakładam oliwkę dla dzieci. Również oprócz żeli nią myje skórę, oliwka w żelu lepiej do tego sie sprawdza :) Tak więc nie musze inwestować w tony balsamów, żeby pielęgnować skóre :) Wiem, że powinnam być systematyczna i świadomie sobie szkodzę no ale cóz... mój wybór :P Jedyne co używam ale to bardziej "z przymusu" to aplikuje krem na rozstępy na uda, pośladki, brzuch, dekolt i piersi gdyż jestem w 6 mies ciąży :) Tym bardziej balsamy odpadają bo niektórych zapachów zdzierżyć nie moge. Nos stał się wybredny :)

      Usuń
  5. ooo nie miałam pojęcia, że z Avanti można kupić takie kosmetyki :)
    ♡ paaula-fotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten krem :) Troszkę ten zapach jest mdły ale fakt faktem dość długo go czuć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ufff jednak dobrze,że moja mama nie zdążyła kupić :D
    Aczkolwiek wielka szkoda,że wyszedł u Ciebie tak słabo ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy, że zostawiasz swój komentarz u nas :)
Postaramy się odwdzięczyć :)
I oczywiście wpadaj do nas częsciej! :)